SPOTKANIE POLAKÓW U NAZARETANEK W LOURDES

     Stało się już tradycją, że po Uroczystościach Świętej Rodziny z Nazaretu, a z okazji Święta Trzech Króli, ma miejsce coroczne spotkanie naszych Rodaków i ich francuskich przyjaciół u Sióstr Nazaretanek w Domu Polskiej Misji Katolickiej „Bellevue”, w Lourdes.

Powitanie gości
     Najpiękniej, najdostojniej i najbardziej uroczyście świętowano zakończenie Starego Roku 2011 i powitanie Nowego 2012 w Domu P. M. K w Lourdes. 

     Serdecznie witani przybysze już od samego progu podziwiali przepięknie wystrojone obydwie jadalnie; ściany pełne kolorowych ozdób, a ze sufitów zwisały delikatne i różnobarwne girlandy. Z kolei, choinki, żłóbek i śpiew kolęd przypominały, że to jest jeszcze okres Bożego Narodzenia. Dlatego w całym domu panowała świąteczna i niezwykle uroczysta, ale przede wszystkim prawdziwie rodzinna atmosfera.

Śladami Mędrców na spotkanie z Chrystusem
     To bardzo mądry pomysł, aby Polacy, jak ongiś Mędrcy spotykali się przy Żłóbku w Lourdes i na wzór Trzech Mędrców, każdy przynosi swoje dary. Jednocześnie piękny to wyraz naszej gościnności, a przy okazji widać, jakie wspaniałe rzeczy potrafią wykonać nasze Panie! 

     Każdy wie, że francuska kuchnia jest najlepsza na świecie, ale polska przewyższa ją jeszcze „o całe niebo”, i to nie tylko przez czerwony barszczyk , bigos i śląski żurek… 

Lourdes było, jest i będzie bezkonkurencyjne. Przede wszystkim znajduje się w wymarzonym miejscu na spędzenie wszelkich świąt i wakacji. To prawdziwa uczta dla ducha mieszkać u Sióstr Nazaretanek i to w pobliżu Groty Massabielskiej, czyli „jak u Pana Boga za piecem”, a jednocześnie odpoczynek i zdrowie dla ciała: dużo słońca, czyste, górskie powietrze i wspaniały widok na całe Pireneje. Do tego jeszcze, „Bellevue” każdego roku mile zaskakuje przybywających gości nowymi przedsięwzięciami. Szczególne dwie wielkie niespodzianki czekają obecnie naszych gości: jadalnia dwukrotnie powiększona, i największa niespodzianka, a zarazem nasza duma i radość: pomnik ukochanego naszego Papieża, błogosławionego Jana Pawła II.

     Piękne, bardzo ważne, ale nie zawsze łatwe powołanie w służbie pielgrzymom…,którym trzeba delikatnie pomóc w odnalezieniu celu, w jakim do Lourdes przybyli: spotkania z Bogiem poprzez Maryję; w ciszy Groty wsłuchać się w Jej Orędzie i odnaleźć w nim wskazówki dla siebie. przyjąć do serca Jej orędzie i święte znaki. 

Śpiew kolęd i wybór świętego Patrona
     Spotkanie rozpoczęło się od kosztowania przygotowanych wspaniałości, nie dlatego, że „Polak gdy jest głodny to jest zły”, ale dlatego, że gościnnie zastawione stoły niezwykle „kusząco” zapraszały, aby przy nich zasiąść.

     Jednak „nie samym chlebem żyje człowiek”, dlatego towarzyskie spotkanie Rodaków urozmaicał wspólny lub solowy śpiew polskich kolęd. Wszyscy wiedzą, jak Polacy bardzo lubią śpiewać swoje przepiękne kolędy, a ich repertuar jest niezwykle bogaty. To z serca płynące uwielbienie Boga za tajemnicę Wcielenia, za to, że Swego Jedynego Syna nam dał, a jednocześnie prawdziwa uczta duchowa i pokrzepienie dla naszych serc.

     Jedną z głównych atrakcji spotkania było losowanie Patrona. Każdy z uczestników spotkania wyciągał święty obrazek na odwrocie którego podane było imię Patrona, którego życie powinien bliżej poznać, bo będzie jemu towarzyszył i wspomagał przez cały rok, oraz intencja modlitwy jaką się jemu szczególnie zaleca.

     To losowanie było jednocześnie wspaniałą katechezą, podczas której wszyscy uczestnicy, w formie zabawy, pogłębiali swoją wiedzę religijną.

     Stokrotne dzięki należą się przede wszystkim Siostrom Nazaretankom, które nie szczędziły trudu, aby wszystko jak najlepiej przygotować i w atmosferze Świętej Rodziny z Nazaretu wszystkich ugościć.

     Dlatego, należy się szczególne podziękowanie wszystkim Siostrom Nazaretankom, którym przez dłuższy czy krótszy czas przypadło spełniać tu posługę pod kierownictwem kolejnych dyrektorek Domu: Siostrze Irenie Jastrzębskiej, Siostrze Klaudii Wysokińskiej, Siostrze Franciszce Chudej i obecnej Przełożonej Siostrze Urszuli Strankowskiej. 

     Od dwudziestu pięciu lat Siostry Nazaretanki realizują tu swoje ewangeliczne powołanie, służąc pielgrzymom polską gościnnością i świadectwem wiary.

     Wśród szarej codzienności są też dni specjalne w ciągu roku, jak Uroczystość Świętej Rodziny- patronalne święto Nazaretanek i 2 lutego- Dzień Życia Konsekrowanego, w których w sposób szczególny wyrażamy im naszą wdzięczność.

     Życzymy sobie, a Drogie Siostry prosimy, niech dalej kontynuują, to trudne, ale bardzo ważne i piękne powołanie w służbie pielgrzymom, którym trzeba delikatnie pomóc w odnalezieniu celu, w jakim przybyli do Lourdes: spotkania z Bogiem poprzez Maryję. W ciszy Groty niech otworzą swe serca na Orędzie Maryi a na pewno znajdą w nim zbawienne wskazówki dla siebie.

     Jak na Gubałówce rozciąga się piękny widok na Tatry i Zakopane, tak dzięki wspaniałemu położeniu z „Bellevue”, piękny widok, jak głosi jego nazwa, można fascynować się panoramą Pirenejów lub kontemplować Sanktuarium /Boże sprawy/, łącząc się z modlitwami pielgrzymów Sanktuarium. 

     W ten sposób, dzięki Siostrom Świętej Rodziny z Nazaretu: S. Urszuli, S. Bernardzie i S. Anastazji oraz pracownicą kuchni, z panią Elą na czele, i tym razem wszyscy czuli się w Polskim Domu „Bellevue”, jak u siebie; czyli jak w Polsce, jak u swojej mamy.

Dzięki za wszystko Drogim Siostrom i szczęść Boże w Nowym Roku.
Ks. Jan Robakowski